T:RAF - Twój: Rozwój, Aktywność, Forma

Dofinansowanie z Unii Europejskiej

Projekt współfinansowany
ze środków Unii Europejskiej
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
Kapitał Ludzki Narodowa Strategia Spójności
Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich
Unia Europejska Europejski Fundusz Społeczny
NiedobczyceNiewiadomNiedobczyceNiewiadomNiedobczyceNiedobczyce - Niewiadom
Jesteś tutaj: Strona główna » Media o nas

Trafić T:RAF-em (Gazeta Rybnicka, nr 2/488, luty 2012)

Niewiadom - Hoymgruba 1986 (zdjęcie: Edmunds - Panoramio.com)Niewiadom - Hoymgruba 1986 (zdjęcie: Edmunds - Panoramio.com)

Jednym z wyróżników dwóch graniczących z sobą południowo-zachodnich dzielnic Rybnika – Niedobczyc i Niewiadomia – jest ich przemysłowa przeszłość i związana z nią trudna teraźniejszość.
Animatorzy programu "TRAF: Twój Rozwój, Aktywność, Forma" uważają, że przyszłość zależy od młodych.

Takich na przykład jak raper Adrian Hajski-Hajo czy zafascynowana dziennikarstwem Trusia czyli Patrycja Janas. Oboje są beneficjentami realizowanego przez Ośrodek Pomocy Społecznejoraz kilka organizacji pozarządowych (Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Rybnika – Boguszowic „17”, Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych oraz Rybnicki Klub Piłkarski Szkółka Piłkarska ROW Rybnik) partnerskiego programu rewitalizacji społecznej, o którym pisaliśmy już w styczniowym wydaniu „GR”.

— Renowacja budynków, remont chodnika czydrogi nie gwarantują ożywienia zdegradowanych terenów. Rewitalizacji poddana powinna być również lokalna, głównie młoda, społeczność. Do odnowionej przestrzeni trzeba przyciągnąć ludzi, by chcieli w niej przebywać i wykorzystywać ją do własnych potrzeb — uważają autorzy i partnerzy programu. Jego celem jest aktywizacja społeczna i zawodowa 100 osób w wielu od 15 do 25 lat z terenu obu dzielnic, borykających się z problemami społecznymi. Ma on również wyłonić lokalnych liderów, którzy pokazaliby, że zmiany są możliwe, a najbliższa okolica może być miejscem realizacji dobrych pomysłów i społecznej, międzypokoleniowej integracji. Szanse na zostanie takimi właśnie liderami mają Hajo i Trusia. Hip-hopowe w formie przesłanie młodego rapera z Niedobczyc na pewno lepiej dotrze do młodych ludzi niż zachęty rodziców czy nauczycieli. Tym bardziej, że Hajo, uczeń Zespołu Szkół Elektryczno-Mechanicznych, stara się, by jego teksty mówiły o problemach dotyczących wszystkich ludzi i wyrażały pozytywne emocje. — Chciałbym, by osoby starsze od nas zmieniły opinię na temat hip-hopu i nie kojarzyły go wyłącznie z subkulturą blokersów i środowiskiem ćpunów. Rap może być źródłem bardzo pozytywnej energii i ten potencjał młodzieży należy wykorzystać. Adrian pisze muzykę i teksty, prowadzi własne studio, w którym nagrywa płyty i wideoklipy dostępne również w internecie, współpracuje też z innymi wykonawcami rapu oraz portalami hip-hopowymi. Swoją przyszłość wiąże z muzyką, którą zainteresował się kilka lat temu. W ramach programu T:RAF chciałby podzielić się z innymi swoją pasją. — Chcę raczej dawać niż brać, czyli pokazać młodzieży, że kreatywnym i aktywnym można być w każdym miejscu i środowisku, w każdej dzielnicy. 17-letnia Trusia mieszka w Niewiadomiu i czasem pisze teksty dla raperów. To leży w kręgu jej zainteresowań, chodzi bowiem do klasy o profilu dziennikarskim liceum ogólnokształcącego i z dziennikarstwem wiąże swoją przyszłość.

— To super szkoła o świetnej atmosferze. Każdemu polecam! Uczymy się jak i co pisać, współpracujemy z lokalnymi mediami. Miałam nawet praktykę w Radiu 90. Chciałabym skorzystać z organizowanych w ramach T:RAF-u szkoleń, by w przyszłości organizować czas wolny dla młodzieży. Udział w projekcie, gdzie dzieje się tak wiele interesujących rzeczy, bardzo mi odpowiada — Trusia współpracuje z portalami hip-hopowymi, a jej marzeniem jest nakręcenie reportażu o Rybniku z punktu widzenia młodego człowieka dla portalu Za miastem, z którym współpracuje. Ci młodzi ludzie z pasją mają uświadomić swoim rówieśnikom, że istnieją bardziej pożyteczne i satysfakcjonujące zajęcia niż stanie pod trzepakiem lub okupowanie przystankowej ławki. Zarówno Hajo, jak i Trusia uczestniczyli w spotkaniu z mediami zorganizowanym przez prowadzących projekt w dawnej cechowani kopalni „Rymer”. Kiedyś był to smutny, opuszczony poprzemysłowy obiekt, dziś to tętniące życiem centrum wspinania. Rozmowy toczą się na tle ścianki wspinaczkowej, obleganej przez chłopców z boguszowickiej „17”. Są wśród nich Daniel Kunowski, Eugeniusz Łazicki i Dawid Pierchała, podopieczni stowarzyszenia mającego w pracyz dziećmi z „trudnych” środowisk większe doświadczenie. To tam pracowali dotąd pedagodzy ulicy, którzy teraz spotykają się z młodzieżą z Niedobczyc i Niewiadomia. — Nieważne, czy dzieci wspinają się na skałki, rapują czy kopią piłkę. Ważne, że są pozytywnie aktywne i realizują swoje pasje. Naszym zadaniem jest pokazanie im alternatywy dla pasywnego podejścia do życia — mówi Stanisław Jaszczuk, wiceprzewodniczący rady miasta, a jednocześnie prezes Rybnickiego Klubu Piłkarskiego Szkółka Piłkarska ROW Rybnik. — Cieszymy się z partnerstwa w programie T:RAF, bo możemy podzielić się naszymi doświadczeniami. Wiadomo, że piłka nożna jest popularna wśród dzieci z podwórek w różnych środowiskach i to naturalnie trzeba wykorzystać. Od momentu startu projektu we wrześniu ub. roku, dzieci objęte programem uczestniczą w zajęciach sportowych. Mają też za sobą atrakcyjne wycieczki, w tym na mecz ligowy rozgrywany na nowym stadionie we Wrocławiu czy do aquaparku w Krakowie. W czasie ferii zorganizowano dla nich kulig oraz obóz sportowy w Brennej. Wśród dzieci są również dziewczyny, bo warto przypomnieć, że w Niewiadomiu istniała silna żeńska drużyna futbolowa. Przewodniczący Jaszczuk nie wyklucza kontynuacji programu w innych dzielnicach Rybnika, bo młodzi ludzie z problemami są wszędzie. Pozytywnie o projekcie mówi również radny z Niedobczyc Henryk Cebula. — Przyglądam się realizacji programu z bliska i uważam, że wolontariusze robią tu bardzo dobrą robotę. Myślę szczególnie o pedagogach ulicy. Jako samorządowiec staram się w miarę moich możliwości pomagać, a jako mieszkaniec Niedobczyc wiem, jak dużo jest do zrobienia. Postindustrialne dzielnice ulegały degradacji społecznej i ten proces trzeba zatrzymać. Podziwiam osoby zaangażowane w pracę z mieszkańcami. Trzeba być społecznikiem z krwi i kości, by po szkole lub pracy zajmować się dziećmi, które w ocenie niektórych są zagrożone wykluczeniem społecznym — mówi radny. Cele projektu można osiągnąć tylko we współpracy z rodziną, dlatego tak ważne jest podnoszenie jej kompetencji. Służy temu m.in. poradnictwo specjalistyczne, w tym pedagogów, psychologów i prawników, a także wspomniane już szkolenia i warsztaty mające służyć wzmacnianiu relacji więzi rodzinnych i środowiskowych. Jak mówi koordynator projektu Mirosław Górka z Ośrodka Pomocy Społecznej, przed przyjęciem programu jego treść trzeba dostosować do oczekiwań i potrzeb mieszkańców, których aprobata zwiększa efektywność działań. Do tych ludzi trzeba poprostu TRAFIĆ. (Wiesława Różańska)



Newsletter

Zapisz się do newslettera, a prześlemy Ci najnowsze informacje o projekcie!

 

 

Newsletter

Kontakt

Ośrodek Pomocy Społecznej

44-200 Rybnik

ul. Żużlowa 25

tel. +48 32 422 11 11 w. 35

Mirosław Górka - koordynator

e-mail:koordynatorops@trafrybnik.pl

biuro projektu:

e-mail:biuroops@trafrybnik.pl

Program UE

  • Kapitał Ludzki Narodowa Strategia Spójności
  • Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich
  • Unia Europejska Europejski Fundusz Społeczny

Strona Internetowa Bez Barier
Serwis spełnia wytyczne dostępności WAI:AA (WCAG 1.0 Priority 2) oraz Section 508